Razem z ojcem zaczęliśmy budowę taniego kolektora słonecznego. Pięć dwuipółmetrowych odcinków rurki miedzianej o zewnętrznej średnicy 12mm, jeden dwuipółmetrowy odcinek rurki o średnicy zewnętrznej 22mm, dziesięć trójników, dziesięć przekładek redukcyjnych, dwie końcówki z gwintem, dwa nyple. Tniemy, lutujemy, wymiennik ciepła będzie jak się patrzy. :)
Wyjdzie nam kolektor o wymiarach z grubsza 2,5x1,5 metra, czyli niemal 4m² powierzchni absorbera. Ciekawe jaką moc osiągniemy...
2 lipiec 2009
Zaczalem budowe kolektora slonecznego
Napisał:
Krzysztof Lis
godz.
18:58
2
komentarzy
Etykiety: energia odnawialna
25 czerwiec 2009
Za tydzien na solarne wakacje
Lipiec ponoć ma być mokry i pozbawiony słońca, ale to nie dlatego wakacje mają być solarne. Już w następny poniedziałek, 6. lipca, ruszamy z żoną i dzieckiem na pierwszy tygodniowy wyjazd wakacyjny. Jedziemy oczywiście moim samochodem kempingowym. I będziemy się starać, by wszystkie kempingowe urządzenia były zasilane z niedawno ukończonej (na razie prowizorycznie) instalacji słonecznej.
Nie wiem jeszcze, czy prądu wystarczy też dla lodówki (w razie czego, mam w butli propan), ale dla radia, oświetlenia i laptopa powinno go starczyć.
Więcej na temat mojej kempingowej instalacji słonecznej znajdziesz na moim drugim blogu.
Napisał:
Krzysztof Lis
godz.
18:59
0
komentarzy
Etykiety: moja elektrownia słoneczna
8 czerwiec 2009
Akumulatory żelowe
Dziś kupiłem akumulatory żelowe. Dwie sztuki akumulatorów o napięciu 12V i pojemności 38Ah. Będą podstawą mojego systemu solarnego, który będzie jeździć ze mną w samochodzie kempingowym.
![]() |
| Z albumu Volkswagen Transporter T3 |
Zamówiłem też modelarskie złączki do łatwego łączenia moich baterii słonecznych, postaram się w ciągu kilku najbliższych dni połączyć wszystkie elementy w całość, choćby prowizorycznie. Jutro muszę odebrać złączki z poczty i kupić gruby kabel elektryczny, który posłuży mi do wykonania połączenia regulator-bateria słoneczna i regulator-akumulator.
Cały projekt po ukończeniu opiszę tu na blogu. Na razie o kolejnych etapach prac będę informować na blogu o moim kempingu, we wpisach oznaczonych hasłem instalacja słoneczna.
W przyszłości akumulatory, regulatory i baterie, zamierzam też wykorzystywać w domu, ale to dopiero w perspektywie najbliższych kilku lat...
Napisał:
Krzysztof Lis
godz.
22:23
0
komentarzy
Etykiety: moja elektrownia słoneczna

